środa, 2 marca 2016

Siatkarskie Oskary rundy zasadniczej 2015/2016

Leonardo Di Caprio doczekał się najcenniejszej filmowej nagrody i po wielu nominacjach sięgnął po upragnionego Oscara w kategorii aktor. Nagrody Akademii Filmowej zostały wręczoną w ubiegłą niedzielę, czas teraz na siatkarskie Oskary rundy zasadniczej sezonu 2015/2016.

Meine Damen und Herren, Mesdames et Messieurs, Ladies and Gentlemen, Panie i Panowie czas rozpocząć tegoroczną uroczystą galę. Raz, dwa trzy! Zaczynajmy!


Najlepsza charakteryzacja i fryzury: Andrzej Wrona i Facundo Conte
Za odwagę i autentyczność. Wielkie uznanie za spełnienie obietnicy, a także wytrwałość, w tym co robią od początku do końca.
Fot. Instagram Andrzeja Wrony

Najlepsza muzyka na rozgrzewce: "Reality" - Lost Frequencies, Janieck Devy
Nie prowadzono oficjalnych statystyk, co do ilości odtwarzania tego tytułu na siatkarskich parkietach, ale z pewnością częstotliwość była znacząca, a właściwy rytm muzyki sprawia, że jest ona odpowiednia i dla siatkarzy i kibiców.


Najlepsze efekty specjalne na trybunach: "14 na boisku – 15 w drużynie"
W szczególny sposób PGE Skra Bełchatów postanowiła okazać wsparcie swojemu zawodnikowi Michałowi Winiarskiemu. Szacunek to jedno słowo wyraża więcej niż cały elaborat.
Fot. Pawel Piotrowski (C) www.skra.pl

Najlepsze stroje: Lotos Trefl Gdańsk
Stroje, w których podziękowano kibicom za ich doping, a gdańszczanie mają komu dziękować, bo jest to najliczniejsza publiczność w PlusLidze, dlatego też na meczowych koszulkach siatkarzy  pojawił się element graficzny, na którym przedstawiono kibiców Lotosu Trefla podczas jednego z meczów w Ergo Arenie. Nagrodę przyznano za docenienie kibiców i znalezienie dla nich miejsca na koszulce, które jest nad wyraz widoczne i nie ginie w gąszczu reklam sponsorów.
Fot. Lotos Trefl Gdańsk

Najlepszy scenariusz: Mecz 16. kolejki pomiędzy Asseco Resovią Rzeszów a PGE Skrą Bełchatów
Chciałoby się oglądać i oglądać. Spotkanie rozegrane na wysokim poziomie sportowym i emocjonalnym, a kiedy jedno i drugie idzie w parze to mamy, to co kibice lubią najbardziej!
Fot. SportoweFakty.pl

Najlepszy trener: Andrea Anastasi
Statuetka wędruje do włoskiego szkoleniowca po raz drugi z rzędu. Za utrzymanie nadal wysokiego poziomu Lotosu prowadzonego przez ekipę Anastasiego, pokazując, że ubiegłoroczny wynik nie jest działem przypadku. A praca szkoleniowa Anastasiego  uwidaczniająca się w rozwoju zawodników i wprowadzeniu młodych siatkarzy do podstawowego składu.
Fot. Cyfrasport

Najlepszy zawodnik niepolskojęzyczny: Benjamin Toniutti i Kevin Tillie
Kapitaua konkursu postanowiła nagrodzić francuski duet ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Rozgrywający i przyjmujący wspaniale wkomponowali się i w swój zespół jak i całą otoczkę PlusLigi nadając jej francuski rys.
Fot. Fanpage Kevin Tillie

Najlepsza postać drugoplanowa: Michał Masny
Rozgrywający Jastrzębskiego Węgla pozostał na tonącym okręcie, choć zdawał sobie sprawę, że wraz ze zmniejszonym finansowaniem klub nie będzie odgrywał pierwszoplanowej roli w Pluslidze, niemniej Masny, choć z drugiego szeregu nadal pozostaje wybijającą się postacią w całych rozgrywkach.
Fot. Tomasz Wantula/Newspix / News

Najlepszy zawodnik: Bartosz Kurek
W tym sezonie Bartosz Kurek jest wiodącą postacią swoje zespołu, a ostatnio przekroczył granicę 2500 punktów w rozgrywkach ligowych. Jest najlepiej punktującym, najskuteczniejszym zawodnikiem w PlusLidze. Nagrodę przyznano za wielkie umiejętności i sportową klasę przejawiającą się w braniu odpowiedzialności za zdobywanie punktów w kluczowych akcjach meczów.
Fot. Maciej Goclon Fotonews

3 komentarze:

  1. Ze wszystkim się zgadzam oprócz jednego. Dla mnie jednym z najlepszych ze scenariuszy był mimo wszystko pojedynek w finale Pucharu Polski. Może nawet bardziej w kategorii siatkarskich horrorów. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jasne, masz rację to był bardzo dobry mecz i scenariusz godzien finału, ale finału Pucharu Polski, ograniczyłem się tylko do meczów w PlusLidze :) To tak słowem wyjaśnienia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze kilka meczów do rozegrania zostało, może coś się zmieni? Może znajdzie się ktoś odważny i przefarbuje się na... różowo? :D W większości się zgadzam, jedynie piosenkę bym zmieniła na "Hymn" Luxtorpedy, która puszczana jest podczas prezentacji LOTOSU Trefla. Ale w tym przypadku przemawia za mną lokalny patriotyzm! :D

    OdpowiedzUsuń