wtorek, 11 listopada 2014

Biało-czerwone to barwy niezwyciężone!

Jestem dumny, że jestem Polakiem. Jestem z Polski i nie wstydzę się tego. Tak, dokładnie jestem z Polski. Nie interesują mnie kwestie polityczne, wyznaniowe i światopoglądowe. To, co mnie interesuje to kibicowanie polskim sportowcom, bo jestem z Polski.

I to jest właśnie cudowne w byciu kibicem. Niezależnie czy bliżej mi do prawicy czy do lewicy, za polskich sportowców trzymam kciuki!

Wielu sportowców z Polski podkreśla, że to dla nich ogromny zaszczyt reprezentować nasz kraj. Ja cieszę się, z tego, że mogę im kibicować i radować się z ich zwycięstw. Bo jak pięknie robi się na duszy, gdy słyszy się Mazurka Dąbrowskiego, jak pozytywne emocje targają mną, gdy na najwyższym stopniu mam okazję oglądać reprezentanta Polski!

11 listopada data szczególna, wyjątkowa i pamiętliwa. Chciałbym jednak, aby data ta była świętem radosnym, wesołym. Niewątpliwie sukcesy polskich sportowców dają ku temu wspaniałą szansę.

Sport łączy ludzi, łączy też Polskę, całą sportową Polskę. W tym roku mieliśmy mnóstwo powodów do radości, i to sportowcy są najlepszymi ambasadorami polskości, to oni godnie reprezentują nasz kraj.

Słowa i tak nie wyrażą wszystkiego, poniższe filmiki również, bo Polskę ma się w sercu, we własnym sercu bijącym po polsku.




POLSKA!
"NIE PYTAJ MNIE
NIE PYTAJ MNIE
CO WIDZĘ W NIEJ"



3 komentarze:

  1. Chyba nic tak nie łączy ludzi jak sport, a nasi sportowcy w tym roku dali nam bardzo dużo powodów do radości i dumy. I ja jestem dumna, że jestem Polką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sport łączy ludzi, nasi sportowcy są najlepsi, nasi kibice są najlepsi a najlepszym wyrazem patriotyzmu jest kibicowanie. Dumna jestem z Polski i Polaków :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście to właśnie sukcesy naszych sportowców najbardziej sprawiają, że jestem dumna z bycia Polką. Bo w sporcie wszyscy kibicują zawodnikowi lub reprezentacji, nie ma podziałów, kłótni. Szkoda, że niektórzy chuligani zamiast świętować na cześć Polski, wolą bić się z policją i rzucać kostkami chodnikowymi...

    OdpowiedzUsuń