sobota, 8 lutego 2014

Igrzyska Olimpijskie Soczi 2014 otwarte!

Witajcie! Piątkowe wydarzenie, jakim było rozpoczęcie XXII Zimowych Igrzysk Olimpijskich nie mogły pozostać bez echa. Jak to napisałem już na fanpejdżu sesja jest dwa razy w roku, a igrzyska raz na cztery lata, więc wybór, który dokonałem był prosty :)

Niestety ubolewam, że nie będę mógł śledzić zmagań wszystkiego, co będzie dostępne w tv, więc nie zapoznam się dość dobrze z nowymi dyscyplinami olimpijskimi. Najważniejsze starty Polaków obejrzę, to oczywiste. Będzie musiało mi to wystarczyć, bo jednak nie samymi igrzyskami człowiek żyje. A szkoda :(

Słów kilka o wczorajszej uroczystości otwarcia igrzysk. Spodziewałem się, że będzie z rozmachem, że każdy kolejny gospodarz chce przebić swoich poprzedników, a tu nic z tego. Ceremonia  nie zrobiła wielkiego "wow", a w porównaniu do tej z Pekinu czy Londynu okazała się ubogim krewnym. Wydaje mi się, że na takie postrzeganie złożył się w dużej mierze moment zapalenia olimpijskiego znicza. Trwało to za długo, ale przede wszystkim zabrakło zaskoczenie i momentu napięcia. Jeszcze na samym końcu myślałem, że to ktoś inny zapali znicz, a nie łyżwiarka figurowa Irina Rodnina i hokeista Władisław Trietjak, czekałem na niespodziankę, ale tej nie było. Całość tej sytuacji ratowała tylko Marija, w rozpuszczonych włosach wyglądała obłędnie :D
Fot.  EAST NEWS
Wpadki, były jedna nawet mocno dotykająca nas, Polaków :) To jednak pokazuje, że Rosjanie to wbrew pozorom tylko ludzie, a Putin nie ma wszechogarniający władzy i nie może nad wszystkim zapanować.

I jeszcze o polskich olimpijczykach. Bardzo ładne stroje, po raz kolejny nasi zawodnicy na ceremonii otwarcia wyglądali dobrze. Jedni z najlepiej ubranych reprezentacji w Soczi, w porównaniu do Niemiec nasze stroje były przyjemne w oglądaniu. Dobrze, że chociaż o aspekt odzieżowy nie musimy się martwić i kompleksów ten fakt nie będzie nam przysparzał.

Tak przyszła mi na pewna myśl, która jest dość mocna akcentowana na studiach, a mianowicie: czego się nie douczę/ nie dopowiem to dowyglądam. Pewnie, u niektórych polskich zawodników może być podobnie, czego nie doćwicze, to dowyglądam. Bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że z 59 liczby olimpijczyków większość z nich uplasuje się choć na miejscach punktowanych. Tyle moje malkontenctwa, bo jestem optymistą i liczę na worek medali, dobre wyniki i dużo miłych niespodzianek!
Fot. PAP
Trzymajmy kciuki!

4 komentarze:

  1. Ja także mam obecnie sesję, tyle, że ja wybrałem naukę, więc Otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi nie oglądałem. Zresztą, Rosjanie nagminnie łamią prawa człowieka, a chcąc zorganizować tak wielką imprezę, robili ze wzmożoną siłą, stąd też mało co interesuje mnie ta impreza. Zresztą... z większą niecierpliwością czekam na Letnie Igrzyska. Zimowe nigdy mnie jakoś szczególnie nie zachwycały. No cóż... Naszym życzę powodzenia, tak czy siak! :-)

    Pozdrawiam serdecznie, powodzenia podczas sesji! Sporo egzaminów zostało :-D? Mnie jeszcze jeden...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się nie łączyć polityki ze sportem i tego się trzymam.

      Co do sesji, to jeszcze tyle tego jest :) Chciałbym mieć jeden - przede mną jeszcze trzy. Mam nadzieję, że ostatnie i obędzie się bez poprawek :)

      Również życzę powodzenia!

      Usuń
  2. Ja spodziewałam się, że ceremonia będzie trwała o wiele dłużej no i że znicz zapali Władimir Putin :D
    Ogólnie Polacy mieli ładne stroje, choć uważam, że powinny być bardzie biało-czerwone.
    Mam też nadzieję, że zdobędziemy kilka medali, przede wszystkim skoczkowie i Justyna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Liczyłam na wspanialsze widowisko ale niestety się rozczarowałam (i trochę wynudziłam). Poprzednie ceremonie otwarcia zdecydowanie lepsze! A wpadki no cóż - zdarzają się ;)
    Za to nasi sportowcy prezentowali się pięknie!
    PS sesja sesją ale Igrzyska zawsze ważniejsze ;) ja już bez problemów mogę śledzić Igrzyska :D jeżeli jeszcze nie skończyłeś sesji - życzę szybkiego zdania!

    OdpowiedzUsuń