wtorek, 19 listopada 2013

O tym, co o mnie i obok mnie

Witajcie!
Na początek przepraszam, że nie odzywałem się wcześniej, ale po prostu zabrakło czasu. Teraz też nie mam go zbyt wiele, ale pisanie notki jest lepsze niż przygotowywanie się na jutrzejszą wejściówkę :)

Nie ma lekko również dlatego, że nie dzieje się nic takiego, co dałoby mi temat do stworzenia wpisu, a sam jestem delikatnie wypruty z wymyślania czegoś nowego. Bo nowe muszę wymyślać na zajęciach, na spotkaniach Koła Naukowego Psychologii Sportu i na wpisach na fanpage'ach, które prowadzę.

Troszkę Na początek będzie tyle, że wciąż studiuję dwa kierunki i z żadnego mnie nie wywali, co uznaje za sukces :)

Nadal jest prezesem koła, które też miewa się całkiem dobrze, aczkolwiek wraz z początkiem roku jest jak zwykle kilka spraw do załatwienia. Pochwalę się, że jutro gościem będzie postać z siatkarskich parkietów. Będę rozmawiał z Dariuszem Jasińskim, sędzią z Bydgoszczy - w wolnej chwili oraz jak będzie coś ciekawego to może przemycą tu jakieś wieści ze spotkania :)

A i właściwie, rzecz najważniejsza. Wróciłem do grania! Obecnie gram w Autonomicznej Lidze w Bydgoszczy w ekipie Hirschpolu/Albert.edu.pl Bydgoszcz. Treningi, mecze,  i jeszcze raz mecze i prowadzenie strony na Facebooku zabrały mi kolejne godziny z mojego tygodnia.

I oczywiście piszę pracę, to ta wersja oficjalna dla rodziców i promotorki, a w nieoficjalnej to nadal myślę i zbieram materiały :)

Nie brakuje jednak siatkówki. Oglądam i kibicuje, ale akurat na Puchar Wielkich Mistrzyń czy teraz Mistrzów z uwagi na godziny meczów nie mam na niego czasu, ale spotkania ligowe jak najbardziej oglądam. I trzeba też się wybrać na kolejne spotkanie Transferu, coby panowie zaczęli lepiej grać :)

Trzymam kciuki za siebie i za wszystkich innych borykających się z podobnymi problemami :)


2 komentarze:

  1. Brak czasu... skąd ja to znam i jak wiele dałabym, by teraz siedzieć i wkuwać na wejściówkę :) Trzymam kciuki za wszystkie sprawy i projekty, a zwłaszcza za tą pracę, której tematu jestem ogromnie ciekawa. Podziel się! Jeśli nie publicznie, to prv - adres znasz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba nie ma takiej osoby, która miałaby nadmiar czasu...
    Z chęcią przeczytałabym coś o Twoim Kole Naukowym.
    Powodzenia na siatkarskim parkiecie i natchnienia w pisaniu ;)
    PS Jeżeli byłeś na spotkaniu Transfer - BBTS to chyba powinieneś zostać klubowym talizmanem :P

    OdpowiedzUsuń