czwartek, 16 maja 2013

Żarty Makowskiego rozpoczęte. Kadra siatkarek na rok 2013 powołana!

Namaszczony przez PZPS Piotr Makowski ogłosił dziś kadrę reprezentacji Polski siatkarek. Lista liczy 32 nazwiska, a mimo tego w ekipie brakuje bardzo wielu siatkarek, które stanowiły o sile tej drużyny bądź miały za sobą niezwykle udany sezon reprezentacyjny.

Zacznijmy od rozgrywających:
Milena Radecka, Joanna Wołosz, Izabela Bełcik, Dorota Wilk, Natalia Gajewska

Ja się pytam: gdzie jest Katarzyna Skorupa? To pierwszy żart od Makowskiego! Reszta bez wielkiego znaczenia, aczkolwiek fakt, że uznanie w oczach Makowskiego znalazła wieczna rezerwowa Wilk daje do myślenia...

Przyjmujące:
Anna Werblińska, Kinga Kasprzak, Ewelina Sieczka, Anna Grejman, Patrycja Polak, Karolina Kosek, Koleta Łyszkiewicz, Aleksandra Wójcik, Elżbieta Skowrońska, Justyna Raczyńska, Ewa Śliwińska

Tu jest dopiero kongo. Kasprzak w kadrze? To już bidonów nie ma kto nosić?. Z takim przyjęciem nie mogła znaleźć się w składzie Muszynianki, a co dopiero w reprezentacji. Czytam listę dalej i widzę nazwisko "Polak" a czy przypadkiem nie powinno być Pyziołek. Gdzie jest Bogusia? Makowskiemu chyba pomyliły się wrocławskie siatkarki, bo to co grała Polak to była kaszana, w porównaniu do Pyziołek (będąca jedną z najlepszych siatkarek OrlenLigi, co potwierdzają statystyki). To nie koniec dowcipów. Jest Raczyńska, a nie ma młodej Kurnikowskiej z AZS-u Białystok.

Czas na środkowe:
Maja Tokarska, Zuzanna Efimienko, Monika Martałek, Justyna Łukasik, Agnieszka Kąkolewska, Karolina Szymańska, Aleksandra Sikorska

Owszem nie ma Bednarek-Kaszy, nie ma Okuniewskiej. Tu winy Makowskiego nie ma, obie siatkarki po prostu mają problemy zdrowotne i będę się leczyły (choć może i Bera, dałaby  radę zagrać). W takiej sytuacji przydałaby się jednak środkowa z międzynarodowym ograniem i doświadczeniem. Zostały nam same szczypiorki, które nie wiadomo czy dadzą radę.

Nasze atakujące:
Katarzyna Skowrońska-Dolata, Katarzyna Konieczna, Joanna Kaczor, Zuzanna Czyżnielewska, Tamara Kaliszuk

Ważne, że jest Skowrońska-Dolata. Na tym mógłbym zakończyć, ale jeśli w kadrze widzę Kaczor, a nie ma Zaroślińskiej to ciśnienie mi się podnosi. To już jest kpina w czystej postaci. Podstawowa atakująca wicemistrzyń Polski dla Makowskiego jest za słaba, ale rezerwowa z tej ekipy już nie. Dziwicie się pewnie dlaczego w kadrze jest Kaliszuk, to Wam powiem: bo to była jedna z nielicznych siatkarek, którą nasz trener mógł zobaczyć na żywo, bo przecież zespoły z OrlenLigi rozgrywki zakończyły, a siatkarki w I lidze wciąż walczyły...

I na koniec libero:
Paulina Maj, Krystyna Strasz, Agata Durajczyk, Dorota Medyńska

Jest mi smutno. Nie ma Marioli Zenik :( Czy to już koniec jej przygody z reprezentacją? Mam nadzieję, że nie. Prawdopodobnie jednak Mariola sama podziękowała Makowskiemu za grę w jego zespole, ale tego jeszcze dokładnie się dowiem.

Rozbawił mnie dziś pan trener. Tylko był to śmiech przez łzy. Kompletnie niezrozumiałe powołania. Budowanie kadry na Rio bez siatkarek, które miały być silnym ogniwem tej reprezentacji. Co w sytuacji, gdy wolne zrobią sobie Werblińska i Skowrońska-Dolata? Czarno to widzę i nawet różowe okulary nie pomogą. Niektóre nazwiska na liście zostały zapisane w skutek losowania w bębnie maszyny losującej, bo jak wytłumaczyć powołanie Wilk, Polak czy Kasprzak. Był w Polsce pewien piłkarski trener, który szukał piłkarzy o potencjale na miarę: international level. W siatkówce niektóre zawodniczki nie osiągnęły jeszcze poziomu national level. Ale jaki trener, takie powołania. Ot co.

Fot. Agencja SE/East News

4 komentarze:

  1. Nie najlepiej wygląda ten składa, znowu cała gra będzie rozkładać się na Skowrońską i Werblińską, a od naszej przyjmującej znowu będzie trzeba wymagać cudów. Przede wszystkim jednak się modlić o jej zdrowie, bo to kluczowa zawodniczka.

    Stratę Skorupy przeboleję tylko, wtedy gdy podstawową rozgrywającą będzie Wołosz. W takim razie taką inwestycję na przyszłość jestem w stanie zrozumieć i zaakceptować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ehh sama nie wiem co o tym myśleć. To nie "moja kadra", zaczynałam przy innej i nie rozumiem dlaczego z wieloma z tamtych zawodniczek związek miał jakieś "konflikty".
    Młodość wdziera się do kadry, tyle że nie można od razu wrzucać samych debiutantek...
    Mam nadzieje, że jednak źle nie wypadnie, chociaż..

    OdpowiedzUsuń
  3. hmm żeby pisać takie posty to najpierw drogi panie studencie dziennikarstwa trzeba poczekać na wszystkie informacje ;) Kaśka Skorupa sama zrezygnowała z gry w kadrze przecież Makowski jej pistoletu do głowy nie przystawi i nie krzyknie ćwicz albo kulka w łeb... Pyzio9łek jedną z najlepszych zawodniczek Orlen Ligi ???? yyyy to chyba oglądałeś tylko mecze Impelu i to też chyba co drugi cyferki w statystykach to nie wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Skorupa sama rezygonowała z kadry.....

    OdpowiedzUsuń