środa, 29 maja 2013

Recenzja: "Gramy dalej" Alessandro Del Piero

Kolejna unikatowa lektura pojawiła się na polskim rynku wydawniczym. Nakładem Wydawnictwa Sine Qua Non ukazała się publikacja Alessandro Del Piero pt.: „Gramy dalej”. Książka jest wyjątkowa, bowiem ogromny wkład w jej wydanie mieli polscy kibice zrzeszeni w JuvePoland.com. Dzięki olbrzymiemu zaangażowaniu opublikowano autoryzowane, oficjalne i co najważniejsze pierwsze tłumaczenia na świecie!

Nazywam się Alessandro Del Piero i gram w piłkę nożną.
Mogę powiedzieć, że spełniło się moje marzenie.
Los nie mógł być dla mnie bardziej łaskawy.


Tak brzmią słowa z okładki wypowiedziane przez samego piłkarza. Wielkiego piłkarza, bo Alessandro Del Piero wielkim piłkarzem był i basta! Del Piero to mistrz świata z 2006 roku, wielokrotny mistrz kraju i jeden z najlepszych napastników w historii futbolu. „Gramy dalej” nie jest autobiografią Del Piero. Nie znajdziemy w niej szczegółowo i chronologicznie opisanej drogi na szczyt wielkiego Aleksa, nie ma tam również historii o pozaboiskowych ekscesach, piłkarz nie ujawnia tajemnic z szatni Juve czy reprezentacji Włoch... To, co w takim razie jest w tej książce? Del Piero dzieli się z czytelnikami swoimi przemyśleniami, które zostały podzielone na dziesięć rozdziałów, każdy opowiadający o innej ważnej dla Del Piero cesze. Dlaczego jest dziesięć istotnych tematów? Odpowiedź jest banalnie prosta: Del Piero grał z dziesiątką na koszulce.

W „Gramy dalej” Włoch opowiada o talencie określając go nieodkrytą tajemnicą. Zdradza fakt, że aby odnieść sukces potrzebna jest pasja. Ponadto w futbolu, ale i nie tylko ważna jest przyjaźń będąca czymś niezwykle cennym, ale i kruchym. W „Gramy dalej” znajdziemy także opis dotyczący wytrwałości i zmaganiu się z fizycznym i psychicznym bólem. Uczciwość to kolejny ważny aspekt poruszany przez włoskiego napastnika, który pragnie być postrzegany, jako osoba szczera i prawdomówna. Tak też chce wychować swoje dzieci. Oddzielny rozdział został poświęcony duchowi drużyny. Zdaniem Del Piero bycie częścią drużyny oznacza również bycie egoistą. Włoski napastnik dzieli się przemyśleniami na temat istoty poświęcenia i stylu, z którymi trzeba się mierzyć nie tylko na boisku, ale także w sytuacjach życia codziennego.  Rozdział wyzwanie stanowi swoiste podsumowanie wszystkich wymienionych wyżej wartości.

„Gramy dalej” to wyjątkowe, nietuzinkowe podsumowanie kariery Del Piero. W książce znaleźć można liczne wspomnienia z dzieciństwa, historie z futbolowych boisk z całego świata. To zbiór doświadczeń wielkiego mistrza przelanych na papier. Włoski napastnik w szczery, dokładny, a zarazem prosty i łatwy w odbierze sposób przekazuje czytelnikom 10 najważniejszych wartości za sprawą, którym znalazł się na samym szczycie piłkarskiego świata.

Każdy, kto sięgnie po Gramy dalej będzie miał niespotykaną możliwość poznania sekretu, jaki kryje się za napisaniem tej książki. Del Piero przelewając swoje myśli na papier wykazał się olbrzymią odwagą, którą zebrał w sobie po wielu, wielu latach. Teraz każdy z nas może być nauczycielem Del Piero i ocenić jego dzieło.

Osobiście z warstwy merytorycznej jestem zadowolony. Del Piero szczerze, prawdziwie, ale i z sentymentem opisuje wydarzenia, których był uczestnikiem. Wyjaśnia pewne prawidła rządzące w piłce nożnej, (ale nie tylko). Pisze wprost o swoich problemach, z którymi borykał się podczas kariery występując w barwach Juventusu czy też reprezentacji Italii.

Kilka cytatów z książki:

„Nie lubię kazań i sam też nie zamierzam ich wygłaszać. Kocham za to zasady, wartości. Jakie? Ducha drużyny, zdolność przetrwania. Tylko, jako zachowanie wyższej klasy. Cenię uczciwość i poświecenie. Pasję, która oznacza dla mnie skupianie całej energii na rzeczach, które kocham. Cenię przyjaźń. Cenię solidarność i możliwość dokonywania wyboru(…)”.

„W mojej wiosce był bar Acli, a w nim – piłkarzyki, paintball, którego oczywiście nie mogło zabraknąć, oraz gra wideo o statkach kosmicznych, sto lirów za jedną rundę. Każdy marzył o tym, by pobić rekord, ale żeby tego dokonać, trzeba było grać wiele razy pod rząd, za każdym razem wrzucając kolejną monetę i wciskając magiczny przycisk „kontynuuj”(…). Żeby móc grać wiele razy pod rząd, pewnego sobotniego wieczora postanowiłem wziąć z portfela taty tysiąc lirów. Ukradłem je. Robiłem to już kilka razy wcześniej i nigdy nie zostałem przyłapany, dlatego czułem się niezłym cwaniakiem. Ten raz był ostatnim w moim życiu i pamiętam go doskonale”.

„W młodym wieku chce się wszystkiego natychmiast, choćby wrócić na boisko od razu po porażce, by móc się odegrać i ją wymazać, nawet jeśli jest się całkowicie wyplutym i poobijanym. Tymczasem to błąd. Nawet zemsta musi poczekać na swój dzień”.

„Jestem pasjonatem wrestlingu i przez długi czas oglądałem w telewizji walki Tygrysiej Maski. (…) Poznałem Tygrysią Maskę osobiście. Podarowałem mu koszulkę, on z kolei dał mi swoją oryginalną maskę. Pomyślałem wtedy, by założyć ją na anonimowy wypad do Wenecji. (…) Krótko mówiąc, spędziłem całe popołudnie, pozując do zdjęć z nieznajomymi i rozdając autografy. Zatrzymała się jednak również gondola pełna Japończyków. Nie byłem już dłużej Del Piero, byłem Tygrysią Maską”.

Jeśli jesteście fanami książek, od których nie można się oderwać i które wprowadzają czytelnika w świat bohatera znajdujący się na kartkach to „Gramy dalej” wpisuje się w te słowa.  Idealna na spokojny wieczór z lekturą i szklanką kakao. Tylko do jednego mogę się przyczepić: za dużo błędów językowych (dawno już tych nie uraczyłem w książkach SQN). Plus za graficzną część „Gramy dalej”: interesująca okładka, a wkładka zdjęciowa w środku jak zwykle bez zarzutu.

Mecz z Aleksem jeszcze trwa, jeszcze się nie zakończył. Gramy dalej. Gramy dalej, by wciąż cieszyć się grą. Gramy dalej, by sięgać po najwyższe laury. Gramy dalej wkładając, w to całe serce, głód zwycięstw i ambicję by być najlepszym. Jeśli nie chcecie wypaść z gry, albo zadowolić się miejscem na ławce rezerwowych musicie grać dalej z Del Piero. Grać mogą nie tylko Ci ubrani w barwy Starej Damy – pozostali także mogą spędzić czas z Del Piero.

Moja ocena: 3,5/5

,,Gramy dalej”, Alessandro Del Piero, Wydawnictwo Sine Qua Non, Kraków 2013


1 komentarz:

  1. Serdecznie zapraszam po odbiór szablonu! :)
    dusza-anayi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń