niedziela, 17 lutego 2013

Oda do sportu

Witajcie! Dziś notatka nietypowa, rzekłbym szczególna choć bez większej czy mniejszej okazji, bo sport można wielbić wszędzie, zawsze niezależnie od pory dnia czy nocy. Z każdym dniem przekonuje się, że sport to całe moje życie. W sporcie ciągle się coś dzieje, ciągle są emocje jak na przykład w biegu Moniki Hojnisz czy spotkaniu Resovii Rzeszów ze Skrą Bełchatów.

Utwór autorstwa Pierre'a de Coubertina, dedykuję wszystkim tym, którzy kochają sport!

Oda do sportu

O Sporcie, rozrywko bogów, esencjo życia objawiona nagle pośród karczowiska daremnych trudów dnia dzisiejszego, promienny wysłanniku odległych czasów ludzkiego uśmiechu. Pojawiłeś się i na wierzchołkach gór rozbłysła jutrzenka, a promienie światła przenikać poczęły mroki puszczy.

O Sporcie, ty jesteś Piękno! Tyś architektem tej budowli ludzkiego ciała, które oddane niskim żądzom warte jest pogardy, a rzeźbione szlachetnym wysiłkiem staje się czarą wzniosłości. Żadne piękno nie może istnieć bez proporcji i równowagi, a tyś jest mistrzem niezrównanym obydwu, gdyż ty stwarzasz harmonię, ty nadajesz rytm ruchom, ty siłę zdobisz wdziękiem, a gibkość nasycasz mocą.

O Sporcie, tyś jest Sprawiedliwością! Słuszna miara zasług, której daremnie poszukują ludzie w ustanowionych prawach rodzi się sama z siebie w twym kręgu. Nikt nie wzięci wyżej nad poprzeczkę, nie pobiegnie dłużej o chwilę niż naprawdę zdoła: tylko moc ciała i ducha wyznaczyć może granice zwycięstwa.

O Sporcie, ty jesteś Śmiałość! Sens cały trudu mięśni streszcza się w jednym słowie: ośmielić się. Po cóż są mięśnie, do czego służyć może poczucie własnej zręczności i siły, ćwiczenie zręczności i siły, jak nie do wypróbowania siebie? Lecz śmiałość, którą wzbudzasz nie ma nic wspólnego z zuchwalstwem awanturnika, który stawia wszystko na jedną kartę Jest to śmiałość ostrożna i z rozmysłem.

O Sporcie, tyś jest honorem! Twoje tytuły wcale nie są warte, gdy nie są zdobyte drogą uczciwą i w duchu pełnej bezinteresowności. Kto doń dochodzi wprzód wywiódłszy w pole swych towarzyszy sam ponosi szkodę: przylgnie do niego miano niegodnego, gdy się postępek potajemny wyda.

O Sporcie, tyś jest Radością! Na zew twój ciało rozkwita weselem, oczy się śmieją i krew szybciej krąży. Myśli się stają czystsze i jaśniejsze. Pierzchają troski udręczonych smutkiem, a pełni życia kosztują szczęśliwi.

O Sporcie! Tyś jest Płodnością! Ty wiedziesz krótką i szlachetną drogą do poprawienia gatunku ludzkiego, niszcząc zalążki czyhających chorób, prostując wszelkie ułomności ciała. Ty także rodzisz w człowieku pragnienie wydania na świat synów szybkich, mocnych, godnych następców jego na arenie, gotowych sięgać po laury ojcowskie.

O Sporcie, tyś jest Postęp! By moc ci służyć, człowiek musi stale rozwijać ciało i rozwijać ducha. Musi przestrzegać najwyższej higieny: wyrzec się wszelkich zbytecznych nadużyć. To ty mu wpajasz te mądre zasady, które wzbraniając mu naruszać zdrowie, wysiłek jego uczynią skutecznym.

O Sporcie! Ty jesteś Pokój! Ty ustanawiasz przyjacielskie związki między ludami, zbliżając je sobie we wspólnym kulcie siły ujarzmionej, rzeczniczki ładu, zwyciężczyni siebie. Tobie zawdzięcza wszystka młodzież świata poznanie siebie i poszanowanie wzajemne bogactw kultury swych krajów, l tak najwyższe wartości narodów stają się źródłem szlachetnej walki i pokojowego współzawodnictwa.

Fot. onet.pl
Przede wszystkim warto, aby ten utwór poczytali sobie działacze MKOl, którzy planują usunąć zapasy z programu igrzysk w 2020 roku, a w to miejsce wprowadzić chociażby wrotkarstwo, chińską sztukę walki wushu, czy wspinaczkę sportową czy coś tam innego.. Czy wszędzie ważna jest tylko kasa, kasa i jeszcze raz kasa. Dla mnie nie do pomyślenia jest, by robić zamach na podwaliny olimpiady, na dyscyplinę, która była od zawsze. Szok! Z pewnością baron de Coubertin w grobie się przewraca....

1 komentarz:

  1. Fantastyczny utwór. Muszę przyznać, że nie dane mi było wcześniej go przeczytać. Są jednak tacy, którzy nawet po przeczytaniu rzekną, że `cooo? sport..? nie, to strata czasu`. Jakże irytującym staje się świat, który ogranicza się jedynie do czterech ścian, nowej technologii i tego cholernego lenistwa. Ludziom w dzisiejszym świecie nie chce się zejść po schodach z czwartego piętra a co dopiero biegać czy jeździć na rowerze...

    OdpowiedzUsuń