niedziela, 16 grudnia 2012

Tak to właśnie jest!

Witajcie! Będzie krótko i treściwie. Jeszcze nie zdarzyło mi się jakoś szczególnie narzekać, ale teraz jestem zmuszony...

Przepraszam, że aktywność na blogu jest mizerna i od 11 grudnia nie pojawił się nowy wpis, ale po prostu nie mam czasu.

Studiowanie dwóch kierunków wreszcie odbiło się na moim czasie wolnym. Do świąt tuż, tuż, ale dla mnie to będzie wyczerpujący tydzień. Dlatego też nie pisałem, czekają mnie dwa egzaminy o dużej dawce informacji do opanowania, więc czas wziąć się do roboty :)

Po raz pierwszy dzieje się tak, że brakuje mi czasu na naukę. Nie ma jednak co narzekać, taki los.

Obiecuję poprawę i myślę, że w następny weekend się odezwę.

PS. Oczywiście, dziś mecz będę oglądał. Jestem bardzo zainteresowany jak to wszystko wyjdzie...

3 komentarze:

  1. To powodzenia na egzaminach i w ogóle...
    Wracaj szybko ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. PIONA! Ja mam tak samo ;) Czas biegnie nieubłaganie, a w wiedzy nadal duże luki...;/ wyczuwam sesję poprawkową hehe

    Pozdro!

    OdpowiedzUsuń