niedziela, 29 lipca 2012

Szpilką w Igrzyska: Radwańska bye, medale bye (3)

Czy tylko ja mam wrażenie, że na igrzyskach w Londynie nas się nie lubi? Może się czepiam, ale czy nie za dużo jest kontrowersyjnych decyzji sędziów na naszą niekorzyść? Czy się mylę? Tego nie wiem, ale wygląda to dziwnie, bardzo dziwnie!

Sytuacja z ostatniej chwili polski judoka Paweł Zagrodnik w walce o brąz (wielka brawa, za wielkie emocje i wspaniałe walki - zasłużył na medal!) przegrał z Japończykom. Choć zdaniem i sędziego głównego i eksperta w TVP Polakowi należał się ippon i walka powinna się zakończyć.

Wczoraj nasze florecistki, wydymana Sylwia Gruchała - skąd dla Japonki "9 punkt" do dziś nie wiadomo. Jej koleżanka Wojtkowiak także skarżyła się na sędziów.

Czarny dzień w tenisie trwa nadal. Agnieszka Radwańska odpadła w singlu. Pozostał debel i będzie prawdopodobnie mikst z "Matką". Smutek ogromny, ale w tym wypadku można powiedzieć, że taki jest sport. Niemka grała doskonale, Polka również nie grała źle. Walczyła, ale na dobrze dysponowaną Goerges nie wystarczyło.

Mam nadzieję, że humory poprawią siatkarze. Wbrew pozorom dzień smutny. Medal był na wyciągnięcie ręki, ale zrobił bye. Iśka też zrobiła bye w pierwszej rundzie singla, "Wandżi" przegrał 3:4 spotkanie ze Zhiwenem He (choć wygrywał 3:0) i też mówi bye Londyn.Po porażce Natalii Partyki, które prowadziła 2:0, a przegrała 4:2 z jakąś Chinką w holenderskich barwach zastanawiam się, czego naszym brakuje. Szczęścia? Odporności psychicznej? A może nadzwyczajnej w świecie umiejętności? Jak na razie to polscy kibice mogą odczuwać emocje w stylu "od raju do piekła". Bo początki mamy dobre, ale nie ważne jak się zaczyna, a jak się kończy...


1 komentarz:

  1. Tsa, sędziowie są ewidentnie nie po naszej stronie. :( A Paweł powinien wygrać, naprawdę. Brawa za walkę, jest wielki. :)

    OdpowiedzUsuń