wtorek, 24 lipca 2012

Juuuuż! Wróciłem :)

Dzień dobry! Witajcie po przerwie, po bardzo długiej przerwie! Nie jest łatwo wrócić po takim czasie, ale trzeba, bo w sporcie najważniejsza impreza czterolecia. Trzeba było zebrać się w sobie i przygotować się do Londynu. Trochę wypocząłem, trochę poleniuchowałem. Z nowymi siłami, ale i z niepewną przyszłością powracam po wakacyjnej przerwie!

Działo się, oj działo pod moją nieobecność. Nasi siatkarze ponownie przeszli do historii wygrywając po raz pierwszy Ligę Światową. Piękny to był turniej. Gra naszych chłopców była apokaliptyczna! Rywale byli bez szans, a finał przeciwko Stanom Zjednoczonym, oby tak grali w każdych spotkaniach na igrzyskach. Ja jednak nie zamierzam pompować balona, bo i tak jest już tak wielki jak kula ziemska. Ja sobie odpuszczę, bo wierzyłem, wierzę i będę wierzyć niezależnie od tego co wydarzy się w stolicy Wielkiej Brytanii.

Dzisiejszy wpis informujący, że już się pojawiłem. Już wróciłem do świata blogów i już można mnie odwiedzać!

W piątek, kolejny wpis. Temat znany. Nie może być jednak inaczej. Otwarcie XXX Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Będzie o polskich szansach, także tych już straconych. Ma tu na myśli polską kolarkę Maję Włoszczowską, która doznała fatalnej w skutkach kontuzji. Jeden medal już nam uciekł, ale w naturze nic nie ginie. Tu straciliśmy to gdzieś trzeba zyskać.Maju wracaj do zdrowia i po kolejne medale i tytuły!

Ahoj!

Fot. polish.cri.cn

4 komentarze:

  1. No w końcu jesteś. Zastanawiałam się co się z Tb stało. haha :) Londyyn ,<3 Zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już nie mogę sie doczekać Igrzysk! A to już jutro ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. a już myślałam, że zapomniałeś o blogsferze :P

    wracaj, wracaj, bo Igrzyska tuż, tuż :).
    czekam z niecierpliwością i trzymam kciuki za nasze Orły :)

    OdpowiedzUsuń